Młody GOH – wywiad dla Horrorcore.pl

Swoją przygodę z rapem rozpoczął w 1998 roku. Szalony twórca krakowskiej hardcore rap sceny, jeden z inicjatorów nurtu Horrorcore. Ostry, charakterystyczny wokal oparty na przedziwnych porównaniach, konserwatywny oldschoolowiec. Pierwsze teksty jego autorstwa powstały w roku 1999 i zostały nagrane w warunkach domowych na kasetach magnetofonowych. W 2003 roku założył Przekaz KrK wraz z Whtt, który głównie zajmował się produkcją bitów. Do 2008 roku Przekaz KrK nagrał 5 nielegali (w tym 2 nieoficjalne) zarejestrowanych w domu (tzw. Studio Prowizorka). Od 2007 do 2012 roku skupił się na działalności solowej i wydał 5 płyt + MIXTAPE oraz udzielił się gościnnie na wielu nielegalach. Interesuje się walkami freestylowymi co zaowocowało startem w wielu z nich, m in. Wojna o Wawel, Hell Wars. Na jego produkcjach czuć fascynację oldschoolem, hardcore rapem, death rapem i psychodelą. Nie dawno miała premierę jego najnowsza płyta pt. “Irracjonal”. Zapraszam do zapoznania się z wywiadem, którego udzielił nam Młody GOH.

Horrorcore.pl: Jak zaczęła się Twoja przygoda z muzyką?

Młody GOH: Moja przygoda zaczęła się od nasłuchiwania nielegalnych audycji gdzie puszczany był mocny podziemny rap i właśnie jego wpływ uczynił że obrałem taką a nie inną drogę, zawsze jako dziecko miałem dużo do powiedzenia ale nie każdy chciał mnie słuchać gdy mówiłem, wiec musiałem w jakiś sposób wyrażać swoje zdanie w postaci tracków, szybko zacząłem pisać pierwsze teksty oraz szybko założyłem pierwszą nieistniejącą już grupę o nazwie ( Przekaz KrK ).

Horrorcore.pl: Możesz określić jaki rodzaj muzyki tworzysz? Pytanie być może banalne ale w Twoich utworach słychać często łączenia gatunków takich jak Hardcore Rap z elementami Horrorcore’u lub Death Rapu. Czasami są to jednak zupełnie odbiegające od reszty kawałki takie jak ostatni Stygmatu, zatytułowany „Intro.” Nagrywasz ściśle trzymając się określonej tematyki czy bardziej jest to robione spontanicznie?

Młody GOH: Wiesz, ciężko jest mi przypisać jakąś metkę gdyż tworzę ogólnie w klimatach hardcore ale jeśli mam już to sprecyzować to nazwał bym to ( Hardcore Rap/Boom-Bap ) z elementami wcześniej wspomnianego Death Rapu i wątkami o tematyce Horrorcorowej, moja liryka czytana brzmi jak proza dla świadomych ludzi jest naszpikowana światem widzianym oczami nihilisty a zarazem Agnostyka który bredzi publicznie że nic nie jest słuszne … uwielbiam w rapie lata 90-te dlatego to wszystko jest zachowane w takich konwencji, staram się tematy ustalać przed procesem twórczym lecz czasem zdarzy mi się że powstają spontanicznie.

Horrorcore.pl: Inspirujesz się jakimiś artystami? Może właśnie dzięki niektórym z nich nagrywasz w takim stylu?

Młody GOH: Od kiedy pamiętam inspirowały mnie mocne brzmienia typu : Onyx, Raw Breed, Flatlinerz, Третие Грани. Dnia by nie starczyło aby wymienić tych muzyków, uwielbiam ekspresyjne wyrażanie emocji i przy tym bardzo dynamiczne, ostatnimi czasy słucham nawet jakiś kapel death metalowych oraz punkowych, napewno to miało na mnie jakiś wpływ bo często chce wykrzykiwać wręcz treści na bicie, za dużo rzeczy na świecie mnie wkurwia oraz za dużo ludzi żeby można to było demonstrować w inny sposób.

Horrorcore.pl: W swoich tekstach nawiązujesz do takich tematyk jak m.in okultyzm, słychać porównania odnoszące się do satanizmu, czy interesujesz się takimi rzeczami czy to po prostu zwykły zbieg okoliczności?

Młody GOH: Przez parę lat interesowałem się zagadnieniami z dziedziny : Ezoteryki, Okultyzmu, Astrologii i innych, tzn pseudo nauk i wplatałem wielokrotnie w swoje teksty wątki o niewidocznym źle z którego ludzie notorycznie się śmieją a ono nielikwidowane wdraża się w ludzkie mózgi jak wirus umysłu, na moich numerach masz wiele przesłanek mówiących o tym że rasa ludzka przestała myśleć z wygody bo robią to za nich systemy czyli grupa hien która narzuca nam swoją wolę i my chcąc czy nie chcąc musimy się dopasować jak niewolnicy bo wolność zabrali już nam dawno temu, nigdy nie propagowałem żadnych treści satanistycznych to jest doszukiwanie się na siłę afery, tak jak oceny Sekty 666 która po samej nazwie została wrzucona do worka szatańskiego rapu. Nie ma żadnych zbiegów okoliczności cała treść którą zawierają moje numery to przemyślane być może szaleństwo ale i moja subiektywna wizja tego że człowieczeństwo upadało do rynsztoka i kiedyś jednostki poduszą się od hedonizmu który jest dziś tak mocnym kultem jak pieniądz.

Horrorcore.pl: Jak ocenisz polski mainstremowy rap w dzisiejszych czasach? Uważasz, że modne stało się słuchanie po ksywach a nie muzyce? Czy Twoim zdaniem idzie to w dobrym kierunku? Jak wiemy dużo ludzi słucha teraz newschool’u oraz wyśmiewa niektórych raperów choćby dlatego, że chodzą w rurkach i kolorowych czapkach. Co o tym wszystkim sądzisz?

Młody GOH: Oczywiści że dziś panuje obrzydliwa moda na słuchanie się po ksywkach a istota rapu spychana jest na drugi plan, w podziemiu jest multum ludzi który zasługują żeby ich albumy były wydane legalnie i żeby grali godne koncerty bo oni rzeczywiście mają coś istotnego do powiedzenia, niestety ich płyty zalegają na blogach rapowych gdzie wchodzą tylko koneserzy którzy wiedzą o co w tym wszystkim chodzi. Wiesz ja nie jestem sędzią żeby wydawać wyroki ale nie podoba mi się to co się dzieje dziś w mainstremowym świecie muzycznym, płyty grane są pod publikę tak żeby sprzedaż się zgadzała oraz prestiż fejmu, mało produkcji mnie zachwyca które wychodzą legalnie gdyż mamy czasy jakie mamy a newschool to nie moja bajka gdyż zwyczajnie kaleczy mi to uszy nie czuje w tym duszy tylko jakieś drugie dno, np jeżeli miałbym do wyboru nagrać numer na marnym bicie kogoś znanego a zacnym bicia jakiegoś młodego mało znanego producenta to wybrał bym drugą opcje bo nie potrafię oszukiwać własnej artystycznej duszy, cała ta pogoń opiera się na ksywach ktoś kto jest znany to choćby pierdoł publiczny to znajdzie się grono ludzi który będą to propsować, dlatego że ten człowiek ma wyrobią markę a inny chcą wgramolić się po jego plecach na to samo miejsce co on, co do ubioru to mało co zwracam na to uwagę bo koncentruje się głównie na muzyce ale jak widzę jakieś rurki i przesyt kolorów od którego chce się rzygać to też mnie wkurwia ta metroseksualna moda … cóż takie czasy niby ale kiedyś to było nie do pomyślenia.
Horrorcore.pl : Jakie są Twoje plany na przyszłość? Jak wiadomo pracujecie wraz z Kozimem nad drugim albumem Stygmatu ale być może szykujesz dla nas kolejne solo? Możesz zdradzić jakieś szczegóły dotyczące nadchodzących albumów? Gości, producentów?

Horrorcore.pl: Jakie są Twoje plany na przyszłość? Jak wiadomo pracujecie wraz z Kozimem nad drugim albumem Stygmatu ale być może szykujesz dla nas kolejne solo? Możesz zdradzić jakieś szczegóły dotyczące nadchodzących albumów? Gości, producentów?

Młody GOH: Owszem w tym roku na Jesień lub Zimę ukaże się płyta Stygmatu o nazwie” Teoria Mentalnego Oszpecenia” album będzie zawierał prawdopodobnie ponad 15 tracków i będzie Boom-Bapową bomba, oczywiście będą elementy ( hardcore/death ) jak i dwa tracki w innej niż zawsze stylistyce która zapewne zdziwi co po niektórych że rapowcy potrafią grać też coś cięższego. Produkcjami bitów zajęli się głownie ludzie z zagranicy ale i nie zabraknie polskich akcentów np : Wioseł od gitarzysty A.J.K.S Tineza czy też ostrych werbli takich jak od ludzi z Centrum Strony, planuje również szalone oldchooolowe klipy.

Horrorcore.pl: Jak nawiązałeś współpracę z Demonios Sekt, oni pierwsi o Tobie usłyszeli czy odwrotnie?

Młody GOH: Uwielbiam przeglądać blogi rapowe więc pewnego dni natknąłem się na składanki Demonios Sekt, spodobał mi się mroczny klimat oraz fakt tego że na każdym tracku cisną ludzie którzy z różnych krajów w różnych językach, podesłałem swój materiał Kwervo oraz The Jotace i po jakimś czasie otrzymałem ofertę dogrania się z na wspólny numer do dziś wykonaliśmy między 6 a 8 kolaboracji które znalazły się na różnych krążkach, podobnie postrzegamy niektóre aspekty świata dlatego zaowocowało to dodaniem mnie oraz Stygmatu do ich kręgów.

Horrorcore.pl: Jak ocenisz projekt kompilacyjnego albumu Horrorcore.pl, na którym udzielałeś się dwa razy? Sądzisz, że taki album to dobry pomysł?

Młody GOH: Ja ogólnie popieram wszelakie inicjatywy albumów na których są ludzie którzy tworzą muzykę w podobnym klimacie, więc pochwalam opcje i na pewno taki zabieg przyczynia się do przybliżenia odbiorcą postacie na scenie.

Horrorcore.pl: Jak w ogóle ocenisz współpracę z Horrorcore.pl oraz naszą pracę czyli codzienne dodawanie informacji oraz promocję raperów?

Młody GOH: Jak na mocno podziemne warunki działania to dajecie radę, a ja jestem zadowolony ze współpracy przy sławieniu nurtu jakim jest horrorcore.

Horrorcore.pl: Szybkie strzały
– Ulubione przekleństwo?
– Ulubiony alkohol?
– 3 płyty, które zabrałbyś na bezludną wyspę?
– Bez czego nie wychodzisz z domu?

Młody GOH:
– Kurwy, Szmaciarze
– Browar
– Onyx – Bacdafucup; The Brotherhood – Elementalz ; Lords of the Underground – Here Come the Lords
– Bez kluczy i telefonu, notorycznie sprawdzam czy je wiozłem tak jak bym miał nerwice natręctw

Horrorcore.pl: Kilka słów na koniec

Młody GOH: Myślę że dostęp do mojej muzyki będzie lepszy niż puste pozdrówki.

Oto ona:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz też