Opał – [06/06] – Raven feat. Daria Ryczek | prod. D3W

Yo! na Brain Dead Familia pojawił się nowy film – “Opał – [06/06] – Raven feat. Daria Ryczek | prod. D3W

Bezpośredni odsłuch

Jaram się!

  1. Stary niedźwiedź mocno śpi
    Stary niedźwiedź mocno śpi
    My się go boimy
    Na palcach chodzimy
    Jak się zbudzi, to nas zje
    Jak się zbudzi, to nas zje
    Tylu ludzi mi napsuło wiarę
    Plując przez ramię
    Przekłuli talent w kamień
    Życząc przegranej
    Z rzuconych kamieni odbuduje szaniec
    Psy szczekają, jak szczekały
    Karawana jedzie dalej, karawan prowadzi żale
    Kara bycia ideałem, ja się tam nie pchałem
    Mnie wepchali, to zostałem na tym piedestale
    Się rozejrzałem, a tam wał na wale
    To się rozgniewałem w gniewu karnawale
    Kurwy, ja się ogniem palę (kurwy ja się ogniem palę)
    Coś tam pisali o Opale, że im fejkiem śmierdzi
    Nie ku przestrodze, wybrałem tą drogę ku pamięci
    Każda z tych pieśni to blaszany nieśmiertelnik
    Ile nienawiści zmieścisz?
    Jak możesz mi życzyć śmierci?
    Śmiem twierdzić, że przez wersy jestem nieśmiertelny
    Śmiesz węszyć, a nie wyczuwasz swojej pleśni
    Człowiek to owoc, zepsuty u podstaw gałęzi
    To tylko słowo, na to, co z tym zrobisz, jestem bierny
    Oh, biorę nasenne
    Oh, biorę na pierś wdech
    Oh, biorę na lęk jazz
    Oh, biorę na deser
    Oh, biorę za rękę (show)
    Oh, biorę na rękę
    Mówię, że nie chcę
    I nie, że nie chcę więcej
    Ale nie w każdym wersie
    To wejście
    Są sprawy ważniejsze, daj respekt, no Rachel
    Że zbudzili bestię, eh, eh, ej no Rachel, że zbudzili bestię
    Kim jesteś, by mówić mi kim jestem
    Kim Ty, kurwa, jesteś, kim Ty, kurwa, jesteś
    Opluje dłonie, zanim Ci poda rękę
    Kim Ty, kurwa, jesteś, kim Ty, kurwa, jesteś
    Kim jesteś, by mówić mi kim jestem
    Kim Ty, kurwa, jesteś, kim Ty, kurwa, jesteś
    Opluje dłonie, zanim Ci poda rękę
    Chyba najwyższa pora, żebyś mi oddał respekt
    Krzyż, co go niosłem, byku
    Spłonął na potrzeby klipu
    Banda typów na odwyku
    Chce mnie zrzucić z pantałyku
    Jednym wersem skreślam pseudouliczników kreską
    Jakby zsypać z wszystkich backstage'y cały mefedron
    Raper, Yakuza, gangster
    W chuju mam Twój kartel
    Nie, nie szukam guza
    Dawno go znalazłem
    Nie oddasz – nie spytam
    Ale też nie zapomnę
    To przepis jak za drobne
    Tu się poróżnić z ziomkiem
    Widzę jak Cię ciągnie
    A to boli najmocniej
    Dam Ci na cały worek
    I zaćpaj się tym bongiem
    Widziałem naocznie, co ten syf z ludźmi robi
    Nie masz na pieluchy, suszysz, kruszysz
    Co z Ciebie za rodzic?
    Wszystko jest dla ludzi
    Też mam z tym gównem problem
    Z tą różnicą, że świadomość
    Tak świadomie mnie wali po mordzie
    Lód zaczyna topnieć
    Gnój musi wnet dojrzeć
    Lubię grać pochopnie
    Muszę żyć odwrotnie
    Kim jesteś, by mówić mi kim jestem
    Kim Ty, kurwa, jesteś, kim Ty, kurwa, jesteś
    Opluje dłonie, zanim Ci poda rękę
    Kim Ty, kurwa, jesteś, kim Ty, kurwa, jesteś
    Kim jesteś, by mówić mi kim jestem
    Kim Ty, kurwa, jesteś, kim Ty, kurwa, jesteś
    Opluje dłonie, zanim Ci poda rękę
    Chyba najwyższa pora, żebyś mi oddał respekt
    ❤️❤️❤️❤️

  2. Opał. To jest coś pięknego. Ogromny props. Ogromny progress. Nie mogę się doczekać nowego projektu. Czekam.

  3. Kawał zajebistej roboty 👍
    Teraz sekta, a pamiętam jak na początku w BDF pluli na opała i aracha. A jednak Opi mi nie smierdział🤘 phono z bitami tylko znikł 🤔
    kawałek mi pięknie o tym przypomniał… Kim ty kurwa jesteś???

  4. Ten, kto nie kwapi się, aby uwierzyć w cokolwiek lub wszystko, posiadł wielką mądrość, ponieważ wiara w jedną fałszywą zasadę jest przyczyną wszelkiej głupoty!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz też