Opa┼é – [11/14] – Sen – Nikt feat. Kabezecik, Ver, Chory Faun | Prod. Bosik (OFICJALNY ODS┼üUCH)

W najnowszej produkcji pojawi┼é si─Ö nowy film Brain Dead Familia pojawi┼éa si─Ö nowo┼Ť─ç!

Teraz dost─Öpne

  1. Daj bit, wnik┼é w mik…Wo┼ä co niesie od├│r zw┼éok…Pulsuj─ůc ze skroni─ů ci┼Ťnie mnie ci┼Ťnienie…Ja wiem, ┼╝e nie wiem, gdzie sen, i w dzie┼ä ten l─Ök?Ot├│┼╝ broni─ů tusz, ju┼╝ jak wala z n├│g, skrzek z za┼Ťwiat├│w…Okala mnie mrok, wzrok zatapiam w ciemnej abstrakcji…Na og├│┼é na oku mam gdy na ┼╝ywca rwi─Ö si─Ö w bezruchu…Krzyk si─Ö d┼éawi, kroniki nekromancji tylko sekund kilka…Pe┼énia, wdech, my┼Ťl ┼╝em kurwa zdech┼é…Nie tym razem, skacze z obrazem obra─ç tylko kwestie jedn─ů…Wpierdol, na pewno p─Ökn─ů gdy wszystko jedno ze mn─ů…

  2. Nie wiem (nie wiem)
    Nie wiem (nie wiem)
    Nie wiem

    Sen czy jawa
    Strach obawa
    P┼éacz czy ┼Ťmiech
    Ta┼äczy trawa w balaklawach li┼Ťci wiruj─ůcych drzew
    Przebi┼Ťnieg ma plan co pewnie zi┼Ťci si─Ö, bo pyszny jest
    By przebi─ç si─Ö przez li┼Ťci zgie┼ék, by poczu─ç wreszcie czysty zew

    Snu kruk, u snu, kunsztu sn├│w
    Zapomnie jak spać kiedy już tuż tuż w łóżku słyszę tuptanie
    Tup tup st├│p taniec
    U stóp znamię mi znane, dwugłów ??? siada mi na ramie i na banie
    Panie co mi si─Ö stanie
    Niedowierzanie, ┼╝e si─Ö modle
    Ale na mnie nieustannie patrz─ů te osoby w oknie
    On wielki my ┼Ťlepcy i wiem ze jak tylko zasn─Ö zgrzyt szcz─Öki i szepty
    Powieki powieki zamkn─Ö
    Cichy g┼éos ja s┼éysz─Ö wci─ů┼╝ a┼╝ je┼╝y si─Ö na szyi w┼éos
    Dla uszu ten przemiły głos zmienia voice jak Emily Rose
    Nie chce spa─ç wiem, ┼╝e mam go┼Ťci
    Nie chce spa─ç we┼║ u┼Ťnij prosz─Ö
    Niemal czuje szmer paznokci muskaj─ůcych po┼Ťciel
    Sw─ůd jakby torsji porcje plami┼éy koszule nocne
    Rany ci─Öte ropnie kostne zdobi─ů szpetnie cia┼éo w trosce
    Nie wiem czy to sen czy widz─Ö najbli┼╝sza przysz┼éo┼Ť─ç
    I ju┼╝ nie wiem co jest gorsze sen czy rzeczywisto┼Ť─ç

    M├│wi do mnie ┼╝ebym spojrza┼é w ogie┼ä da┼é si─Ö ponie┼Ť─ç
    Jego płomień ma być skromnym domem dla mnie w sobie
    Mam my┼Ťle─ç o sobie jak w trzeciej osobie (tak o sobie)
    Co ja sobie robię (Płonę!) ta osoba wchodzi w ogień

    Sen, sen tak bardzo brakuje mi go
    Sen, sen opętał mnie nocny żywioł
    Sen, sen ci─ůg┼éa walka z nocn─ů strzyg─ů
    ┼Ünie, ┼Ťnie lecz chyba to za ┼éatwo przysz┼éo

    Dobiegaj─ů d┼║wi─Öki nie wiem co mam dalej robi─ç
    Kroki klaustrofobii chc─ů mnie dobi─ç ??? ┼Ťpiew jak s┼éowik
    Tym zm─Öczony jestem
    Dalej b─Öd─Ö nie wiem
    We ┼Ťnie, we┼║ mnie po┼é├│┼╝ na kozetce odetchn─Ö
    (Ha, ha, ha) ju┼╝ mi lepiej
    Zmysły tracę on siada mi na klatce
    Widz─Ö t─ů facjat─Ö szepcze mi do ucha prawd─Ö
    B─Ödzie moim panem dane to fundament wiary
    Skaner duszy serca kruszy ko┼Ťci├│┼é ob┼é─ůkanych

    Nie potrafię spać kiedy w końcu się obudzę
    Celowanie trudem gadanie tanie temu studz─Ö
    Jakie to badania maja w planie
    Czeka spanie w karawanie tanie
    Co panie b─Ödzie nam dane

    Jestem ┼Ťwirem nic nie widz─Ö
    B─Öd─Ö ┼╝wirem mym rewirem
    Wieczne ┼╝ycie to nadchodzi dies irae

    Sen, sen tak bardzo brakuje mi go
    Sen, sen opętał mnie nocny żywioł
    Sen, sen ci─ůg┼éa walka z nocn─ů strzyg─ů
    ┼Ünie, ┼Ťnie lecz chyba to za ┼éatwo przysz┼éo

    Jak scena kt├│r─ů nam malarz tak sprawnie w kadrze uwieczni┼é
    Ja w sumie umiem to unie┼Ť─ç i trafnie okre┼Ťli─ç wierz mi
    Sperma inkuba ludzka mama ja baby kambioniak merlin
    Strumień, skała jak para jaskier i wiedźmin
    On przysiada wieczorem na klatce piersiowej nie chce odej┼Ť─ç
    Uciska mi─Ö┼Ťnie wdechowe
    Wi─Öcej nic nie powiem
    Czy to przez krzyw─ů przegrod─Ö
    Wiecznie we ┼Ťnie bezdech bior─Ö
    Do┼Ťwiadczenie mam z uporem
    Wi─Öc mnie we┼║ nie strasz upiorem
    I b├│g co ma zwis do kolan i mu obca dzi┼Ť pokora
    Dzi┼Ť i wczoraj cz─Ö┼Ťciej coraz do odwiedzin skora zmora
    Schwytam cię, mam cel i w pułapce jak mysz złowiona
    Gryf z ogonem, widłogona
    U┼Ťwietni m├│j spis dokona┼ä (pizdo konaj)
    Chcesz mantr─Ö, zawsze j─ů wynajdzie ci wyrocznia (masz mnie)
    Jestem nightmare hunter ziom mi jaki┼Ť koszmar wtr─ů─ç tam
    Niezno┼Ťna przeno┼Ťnia ch┼éostam
    Mi opcja nie prosta sprosta─ç
    Mnie nawiedza nocna posta─ç
    Ja goszcz─Ö na w┼éo┼Ťciach go┼Ťcia
    Mara jasna jak ma jak flara
    Odpalaj lara dawa─ç na pal nam zaraz
    Naraz kasłania nawał
    Skalam staram si─Ö spala─ç
    Stawiam pora na nakaz
    Na bank odsłaniam Grala
    Patrz ju┼╝ czas si─Ö kaja─ç

    Sen, sen tak bardzo brakuje mi go
    Sen, sen opętał mnie nocny żywioł
    Sen, sen ci─ůg┼éa walka z nocn─ů strzyg─ů
    ┼Ünie, ┼Ťnie lecz chyba to za ┼éatwo przysz┼éo

    Tak s┼éodko ┼Ťpisz, ┼╝e jeste┼Ť dla mnie ┼Ťpi─ůcym pi─Öknem bejbe
    W tak małym pomieszczeniu jestem obok Cię nie przejdę
    A z cia┼é gnij─ůcych w szafie se za┼éo┼╝─Ö entertainment
    Otworzysz oczy i przed siebie zerkniesz
    B─Öd─Ö pierwszy, nie ┼Ťpij, bo nie zapami─Ötasz tej lekcji
    Nie potrafi─Ö tego opanowa─ç
    Bo od dawna mam ju┼╝ zaburzenia percepcji
    Księżyc w pełni
    Gdy do l─Ök i w tym
    Ty sk┼éama┼éaby┼Ť m├│wi─ůc, ┼╝e jestem niez┼éy, bo ja jestem w pe┼éni z┼éy
    Ci─ůgle jest nade mn─ů anio┼é (ale we mnie demon)
    A moje koszmary to jak senne mary
    Jeszcze nawiedzać mnie chyba nigdy nie przestały
    To a┼╝ nie do wiary sen jest przejebany
    Powiedz co si─Ö dzieje
    Czemu dr─Ötwieje moje podniebienie
    Jeste┼Ť ogniem w ciele
    I przez Ciebie teraz czuje chore podniecenie i ju┼╝ wiem to by┼é b┼é─ůd
    Ju┼╝ nie w─ůtpi─Ö w siebie tylko w sen (co?)
    Tak le┼╝ysz, a ja w┼éa┼Ťnie lec─Ö na to
    I patrz─Ö na Ciebie z g├│ry niczym Tayler The Creator (suko)
    Nienormalne jestem chorym psychopat─ů
    I nie boję się o przypał kiedy wchodzę do pokoju
    Bo postawi┼éem wszystko na jedn─ů kart─Ö

  3. Tak sobie s┼éucham i my┼Ťl─Ö, ┼╝e ka┼╝da zwrotka jest po prostu opisem parali┼╝u sennego

  4. Słucham opała bardzo długo ale sam wczoraj na urodziny 18nastke dostałem płytę opał -poyeb zajebiste szkoda że opał już nie robi taki kawałków bym chciał usłyszeć wsrha i opała na jednym tracku

  5. Opa┼é w 2012 – Ko┼éysankaOpa┼é w 2017 – SenNo troch─Ö czasu min─Ö┼éo, nie powiem, ┼╝e nie XD

  6. Sam zrobi┼éem tu chyba z 1k wy┼Ťwietle┼ä xD katuje od pocz─ůtku ­čśë najlepsza n00tka opa┼éa

  7. Takiego sztosu w ca┼éym swoim ┼╝yciu nie s┼éysza┼éem ­čśł– legne se na kozetce, odetchne

  8. W tej nucie s┼éycha─ç tak bardzo Kleszcza w s─Ösie jego styl a z w┼észcza w pierwszej zarotce, hahAle to dobrze – co┼Ť nowego ­čÖé

Dodaj komentarz

Tw├│j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s─ů oznaczone *

Poprzedni artykuł
S┼éo┼ä – Zapowied┼║ | Aukcja Charytatywna

Słoń - Zapowiedź | Aukcja Charytatywna

Następny artykuł
Floral Bugs – [14/14] – AfroHorrorTrap [FG4LIFE] | prod. Bervi

Floral Bugs - [14/14] - AfroHorrorTrap [FG4LIFE] | prod. Bervi