Opa艂 feat. Gibbs – Alicja w krainie dziw贸w | prod. Gibbs (OFICJALNY TELEDYSK)

Na kanale Brain Dead Familia ju偶 jest nowa wrzuta – “Opa艂 feat. Gibbs – Alicja w krainie dziw贸w | prod. Gibbs (OFICJALNY TELEDYSK)

Bezpo艣redni ods艂uch

Jaram si臋!

  1. Nie wiem jak to si臋 stalo, 偶e na kilka lat zamkn臋艂am sie na potrzeby innych….i na p贸艂k臋 od艂o偶y艂am wszelkie , pi臋kne d藕wi臋ki muzyki, te ostatnie w tym utworze rozwali艂y mi membrany czasowe….czuj臋 偶al i du偶膮 strat臋, ale otwieram nowe drzwi i mam nadziej臋, 偶e wkoncu co艣 niezwyk艂ego za nimi znajd臋. A Wam 偶ycz臋 samych sukces贸w, bo takimi 艣cie偶kiami chodz膮 muzy 艣wiata. 馃憦

  2. Warto pos艂ucha膰. Naprawd臋 dobra muzyka. Opa艂 – 偶ycz臋 wszystkiego najlepszego i dalszych sukces贸w. Z mojej strony lec膮 brawa (nawet je艣li ich nie s艂yszysz).

  3. Mama na dwie zmiany, papa na dwie zmiany jeba艂
    Czasem brakowa艂o: "synu przebacz", ale nigdy chleba
    Mama鈥卬auczy艂a鈥卥ocha膰, papa jak鈥卻kaka膰 po drzewach
    Ma艂y ch艂opak w starych鈥卻kokach, nauczony jak si臋 nie ba膰
    Mama na dwie zmiany, papa鈦焠a鈦焏wie鈦焭miany jeba艂
    A jak鈦焥膮siad pyta艂: "co鈦焧am?" stara 艣piewka, stara bieda
    Mama na dwie zmiany, papa na dwie zmiany jeba艂
    I dlatego w swoim 偶yciu si臋 nie boj臋 przemian
    Ile si艂 straconych, pot wylany ze zm臋czenia
    By ma艂y 艁ukasz nie czu艂 wstydu przy starszych kolegach
    Biegaj膮c w cichobiegach po podw贸rkach niewinno艣ci
    Ten 艣wiat zaczarowany, jednocze艣nie by艂 tak prosty
    A to co nosi艂 syn mej siostry, teraz 艁ukasz nosi
    Nie boli ciuch z Lacosty, boli jak si臋 z tym obnosisz
    Nie pierdol o zazdro艣ci, co ty, nie chc臋 czu膰 si臋 gorszy
    Tylko dlatego, 偶e nie mia艂em wi臋kszych mo偶liwo艣ci
    Dzisiaj mam lepsze skoki, lecz nie z tego czuj臋 dum臋
    A z tego, w kt贸r膮 stron臋 skoki obra艂y kierunek
    Jak mia艂e艣 czelno艣膰 艣mia膰 si臋, 偶e mam dziurawy t-shirt
    Dzi艣 chodz臋 w swoim brandzie Voodoo, kto komu wbi艂 szpil臋?

    [Bridge: Opa艂]
    To co prze偶y艂em kszta艂tuje ma艂ego ch艂opca
    Krocz臋 po 艣wiecie zbudowanym na innych warto艣ciach
    Mam swoje cele, typie, ty se strugaj celebryt臋
    Do偶y艂em czas贸w, w kt贸rych bycie zwyk艂ym jest niezwyk艂e
    [Refren: Gibbs]
    Zanim ostatni raz powiemy sobie szczerze w twarz
    Komu z nas ca艂e 偶ycie wia艂 mocniejszy w oczy wiatr
    Nigdy nie zrozumiesz, co naprawd臋 siedzi w nas
    Bo mam z muzyk膮 do偶ywotni podpisany pakt
    I cho膰bym nigdy w 偶yciu nie us艂ysza艂 偶adnych braw
    To wol臋 s艂ucha膰 ciszy, ni偶 twoich zmy艣lonych k艂amstw
    Ka偶dy z nas jest misjonarzem swoich uczu膰 艣wiat
    Na wieki wiek贸w amen, muzyko, do ko艅ca graj

    [Zwrotka 2: Opa艂]
    Moje miano: artysta, cechuje mnie ambicja
    Wchodz臋 w 艣wiat jak Alicja, g艂臋boko jak Ann Lisa
    Do艣wiadczam, empirysta, moja wiara zawis艂a
    Lec膮 艣lepo tak jak 膰ma, gdy pojawia si臋 liczba
    Tak 艂atwo Ci臋 przeczyta膰, suko, czytam ci w my艣lach
    Ka偶dy nagle wielki brat, ka偶dy chcia艂by skorzysta膰
    Mia艂em sen a w nim wizja, miasta p艂on膮 na zgliszczach
    Umieraj膮c w hospicjach pierdol膮 o subskrypcjach
    W poz艂acanych grobach sala 偶a艂obna jest pusta
    Zostanie po tobie tyle ile zostawisz na ustach
    Okazje jak Rudy Gobert, no bo 偶aden nie przepuszcza
    Ziom biega, ziom rzuca, uliczna koszyk贸wka

    [Bridge: Opa艂]
    Wi臋c 偶yj臋 w 艣wiecie zbudowanym na tej kanwie r贸偶nic
    I nie mog臋 w to uwierzy膰, jak bardzo jest pr贸偶ny
    Prosty slogan, nawet wrogowi nie 偶ycz臋 chujni
    Cieszmy si臋 zwyk艂膮 herbat膮 tak jak kapelusznik, Opa艂
    [Refren: Gibbs]
    Zanim ostatni raz powiemy sobie szczerze w twarz
    Komu z nas ca艂e 偶ycie wia艂 mocniejszy w oczy wiatr
    Nigdy nie zrozumiesz, co naprawd臋 siedzi w nas
    Bo mam z muzyk膮 do偶ywotni podpisany pakt
    I cho膰bym nigdy w 偶yciu nie us艂ysza艂 偶adnych braw
    To wol臋 s艂ucha膰 ciszy, ni偶 twoich zmy艣lonych k艂amstw
    Ka偶dy z nas jest misjonarzem swoich uczu膰 艣wiat
    Na wieki wiek贸w amen, muzyko, do ko艅ca graj
    Zanim ostatni raz powiemy sobie szczerze w twarz
    Komu z nas ca艂e 偶ycie wia艂 mocniejszy w oczy wiatr
    Nigdy nie zrozumiesz, co naprawd臋 siedzi w nas
    Bo mam z muzyk膮 do偶ywotni podpisany pakt
    I cho膰bym nigdy w 偶yciu nie us艂ysza艂 偶adnych braw
    To wol臋 s艂ucha膰 ciszy, ni偶 twoich zmy艣lonych k艂amstw
    Ka偶dy z nas jest misjonarzem swoich uczu膰 艣wiat
    Na wieki wiek贸w amen, muzyko, do ko艅ca graj

    Nwm czemu w standardzie nie ma tekstu nuty w opisie, fajnie se tak z ziomeczkami rowno na bicie lecie膰

  4. Zanim ostatni raz powiemy sobie szczerze w twarz

    Komu z nas ca艂e 偶ycie wia艂 mocniejszy w oczy wiatr – zawsze mam deadpoola i jego laske przed oczami jak to s艂ysz臋

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *

Poprzedni artyku艂
Madafaka – I Ch*j 2 prod. Zachim beats

Madafaka - I Ch*j 2 prod. Zachim beats

Nast臋pny artyku艂
OXON | SARNULA – Bagno (LYRIC VIDEO)

OXON | SARNULA - Bagno (LYRIC VIDEO)

Zobacz te偶