Piotr Cartman – Babadook | prod. Senso (OFICJALNY TELEDYSK)

Yo! na Brain Dead Familia ju┼╝ jest nowy film – “Piotr Cartman – Babadook | prod. Senso (OFICJALNY TELEDYSK)

Bezpo┼Ťredni ods┼éuch

Podoba si─Ö?

Tekst:

Co tam si─Ö, kurwa, dzieje?
(Babadook, Babadook)
(styx, styx, styx, styx, styx, styx, styx, styx, styx, styxbottledwater)

W nocy patrz pod łóżko, lepiej zerknij, co jest pod nim
Kiedy za┼Ťniesz, czarna ┼éapa rozpocznie gilgotki
Nie otwieraj oczu, kto┼Ť siedzi na ko┼äcu ko┼édry
Jak odjedziesz, no to już we wnętrzu czarnej wołgi i
Ciarki na plecach, scenki z mi┼éo┼Ťci─ů, przez to nigdy nie wyjd─Ö na prost─ů
Świat jest krzywy, jeżdżę po sobie, autodestroy jak autostop, w chuju
Wszystko mi wolno, chcę tak całe życie
Wszystko mi wolno, ale najwolniej to mi idzie
Jebać presję, muszę mieć wczutę, inaczej nie składam
Nie pukn─Ö si─Ö w czo┼éo, pukn─ů┼ébym Mortici─Ö Addams
A ten Styx to bardziej firma pogrzebowa, a nie trap
Pochowali┼Ťmy si─Ö w sobie ju┼╝ od najm┼éodszych lat
Tak┼╝e sorry, nie jestem zbytnio skory do rozm├│w
Jestem wyrzutkiem bez powodu, bo tak wyszło, tak po prostu
Chcesz ode mnie, żebym wiecznie miał depresję i krzyczał
A niewiele os├│b spyta: “Wszystko dobrze? Co tam s┼éycha─ç?”
Nie chciałbym Cię bardziej straszyć, siostro, bracie
Ale my┼Ťl─Ö, ┼╝e masz Babadooka w szafie
Chciałbym pomóc, ale sam też nie potrafię
M├│j siedzi w mojej, odk─ůd by┼éem w trzeciej klasie
Plecak na bary, autobus, kanary i mnie za rękę prowadził do szkoły
Z czasem przywykłem, jestem z nim zaprzyjaźniony
Jeden z garstki, kt├│rzy przy mnie pozostali
Paru wie jak si─Ö zachowa─ç – nie to, co pozostali
Wyjebane, od jakiego┼Ť czasu raczej don’t care
Nie s─ů warci Ci, co si─Ö rozmienili na drobne
Czasem charcz─ů do mnie, jakby przewijali w jidysz
Ale w chuju mam ju┼╝, czy mnie kochasz, czy mnie nienawidzisz
Bo u┼Ťmiecham si─Ö jak Terrifier, patrz─ůc okiem Baby Wangi
Mia┼éa┼Ť lekkie obyczaje, ja mia┼éem ci─Ö┼╝kie poranki
Teraz wstaj─Ö, kiedy ksi─Ö┼╝yc mi wpada przez okno
I zamykam go w ┼║renicy, jebi─ůc ┼╝ycie p┼éyn─Ö pod pr─ůd (uuu)
Znowu otch┼éa┼ä zerka we mnie: “Co tam s┼éycha─ç?”
W sumie wszystko tak jak było, odwieczny banita
I si─Ö szlajam, szukaj─ůc wra┼╝e┼ä – dziecko Warszawy (styx)
Co mnie nie zabije, to chocia┼╝ rozbawi
Kurwo

  1. I we┼║ mi teraz kto┼Ť spr├│buj wm├│wi─ç ┼╝e Piotrek pasowa┼é do QueQuality CZER┼â sp┼éywa mi z g┼éo┼Ťnik├│w!!

  2. PIOTEEEEEER! KURWA ZAJEBISTE! Ja pytałem co słychać, o ile twój ziomek przekazał;p

  3. Warto by┼éo tyle czeka─ç! Sensuczi bit usma┼╝y┼é tak mocny, ze ciary do wieczora b─Öd─ů! To duo pasuje do siebie jak kuchenka i gaz! Poezja!!

  4. Gwa┼éc─Ö replay m├│wi─ůc szczerzeNareszcie wr├│ci┼é kocur ­čöą­čöą­čöą­čöą­čöą

  5. "Kt├│┼╝ to zn├│w cz┼éowiek cud wbijam tu jak w z─Öby but" Dobrze ┼╝e wroci┼ée┼Ť Piotrek­čĄŚ­čĄŚ­čĄŚ­čĺą­čĺą­č幭襜­čĄś­čĄś­čĄś

Dodaj komentarz

Tw├│j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s─ů oznaczone *

Poprzedni artykuł
M.E.A.T. THE CULT – gra planszowa – rozgrywka

M.E.A.T. THE CULT - gra planszowa - rozgrywka

Następny artykuł
Sleep with You

Sleep with You