Słoń – [02/15] – Czerwony Rum (scratch DJ Flip) | Prod. Chris Carson

Yo! na Brain Dead Familia pojawił się nowy film – “Słoń – [02/15] – Czerwony Rum (scratch DJ Flip) | Prod. Chris Carson

Bezpośredni odsłuch

Jaram się!

  1. Witam was, drogie dzieci, bardzo serdecznie na płycie "Czerwony Rum"
    Ponownie przypomnę, że jeśli jesteś jakimś jebanym bakłażanem
    Który nie rozumie znaczenia fikcji literackiej
    Albo intelektualnie zatrzymałeś się na
    Poziomie zygoty, to wykurwiaj na śmietnik
    Na najnowszym albumie postanowiłem wykonać
    Artystyczny zwrot w kierunku k-popu i polskiego reggae
    Jebać rap
    Tej, co ci jest? Ty tego serio słuchasz?
    Co ci kurwa jest?
    Witam w moim teleranku (hejka), czas na poranne show
    Twoje życie znaczy tyle tu, co wczorajszy kloc
    Niosę pokaźny młot, brudzę posadzki krwią
    Pierwszym uderzeniem wbijam tobie do czaszki nos, ooh-hoo
    Śmieciu, oby chuj cię strzelił
    Mam gadkę jakbym zamiast gumy Orbit żuł C4
    Mam również żółte zęby i przeokropnie cuchnę
    Bo moje myśli są tak brudne, że się pocę gównem
    Co tam u mnie? Hmm, no bywa nielekko
    Moje życie to spływ kajakiem w szczynach przez piekło
    Mam problemy z erekcją, cicho w kojcu szlocham
    Muszę tłuc chuja kijem, żeby w końcu opadł
    Odpad, wszyscy się odsuwają ode mnie
    Kurwy na mój widok sapią jakby miały rozedmę
    Pamiętacie Yeah Bwoy? Jak nie to sobie odświeżcie
    Zdjąłem ci skórę z twarzy żeby się nią podetrzeć
    Po pierwsze nie zaprzeczysz, że mam w kurwę skilli
    Po trzecie nie potrafię liczyć, a po szóste giń
    Otwórz ryj, kombinerkami wyrywam ozor
    Dziś wymażę cię z historii, by ją spisać na nowo
    Brudna szloro
    To Czerwony Rum, zapraszam na wiwisekcję
    Jeszcze więcej krwi i przekleństw
    To Czerwony Rum, suko dobrze wiesz kim jestem
    Niech pęka sufit w piekle
    To Czerwony Rum, po ścianach sika czerwień
    Trepanacja czaszki sierpem
    To Czerwony Rum, to familia Brain Dead
    Mózgoośmiornica w herbie
    Gdy ci wbiję w szyję kły, to całą krew wypiję migiem
    Łeb ci spada na łopatki, bo mam w pysku siłę sideł
    Giniesz w jedną chwilę typie jakbyś wsadził girę w minę
    Wyprzedzam cię nawet, kiedy biegniesz, a ja idę tyłem
    Słoń jak Driller Killer, będę mielić te kukły
    Mam tyle jadu w sobie, że się robi menisk wypukły
    Znów ci przy odsłuchu w oczy śmierć spogląda
    W moim rapie znajdziesz przede wszystkim treść żołądka
    Nie wyglądam jak Backstreet Boys
    Bo mam ryj jakbym z cycka wyssał crack, speed, koks
    I mam dość już chamstwa, dam dziś w muzyce emocje
    Wyciągnę ci oczy z czaszki, żeby umyć je w occie
    Chodźcie bliżej dzieci, przybył Einstein chamstwa
    Jak będziesz zdychać z głodu, to ci nasram na twarz
    Dziś wam dam lekcję tańca elektro, sprawa prosta
    Chwyć jakiś widelec i go śmiało wsadzaj w kontakt
    Mały śmieciu
    To Czerwony Rum, zapraszam na wiwisekcję
    Jeszcze więcej krwi i przekleństw
    To Czerwony Rum, suko dobrze wiesz kim jestem
    Niech pęka sufit w piekle
    To Czerwony Rum, po ścianach sika czerwień
    Trepanacja czaszki sierpem
    To Czerwony Rum, to familia Brain Dead
    Mózgoośmiornica w herbie

  2. [Intro]
    Witam was drogie dzieci bardzo serdecznie na płycie "Czerwony Rum". Ponownie przypomnę, że jeśli jesteś jakimś jebanym bakłażanem, który nie rozumie znaczenia fikcji literackiej, albo intelektualnie zatrzymałeś się na poziomie zygoty, to wykurwiaj na śmietnik
    Na najnowszym albumie postanowiłem wykonać artystyczny zwrot w kierunku k-popu i polskiego reggae. Jebać rap
    Tej, co ci jest? Ty tego serio słuchasz? Co ci kurwa jest?

    [Zwrotka 1]
    Witam w moim teleranku (hejka), czas na poranne show
    Twoje życie znaczy tyle tu, co wczorajszy kloc
    Niosę pokaźny młot, brudzę posadzki krwią
    Pierwszym uderzeniem wbijam tobie do czaszki nos
    Śmieciu, oby chuj cię strzelił
    Mam gadkę jakbym zamiast gumy Orbit żuł C4
    Mam również żółte zęby i przeokropnie cuchnę
    Bo moje myśli są tak brudne, że się pocę gównem
    Co tam u mnie? Hmm, no bywa nielekko
    Moje życie to spływ kajakiem w szczynach przez piekło
    Mam problemy z erekcją, cicho w kojcu szlocham
    Muszę tłuc chuja kijem, żeby w końcu opadł
    Odpad, wszyscy się odsuwają ode mnie
    Kurwy na mój widok sapią jakby miały rozedmę
    Pamiętacie Yeah Bwoy? Jak nie to sobie odświeżcie
    Zdjąłem ci skórę z twarzy żeby się nią podetrzeć
    Po pierwsze nie zaprzeczysz, że mam w kurwę skilli
    Po trzecie nie potrafię liczyć, a po szóste giń
    Otwórz ryj, kombinerkami wyrywam ozor
    Dziś wymażę cię z historii, by ją spisać na nowo
    Brudna szloro

    [Refren]
    To Czerwony Rum, zapraszam na wiwisekcję
    Jeszcze więcej krwi i przekleństw
    To Czerwony Rum, suko dobrze wiesz kim jestem
    Niech pęka sufit w piekle
    To Czerwony Rum, po ścianach sika czerwień
    Trepanacja czaszki sierpem
    To Czerwony Rum, to familia Brain Dead
    Mózgoośmiornica w herbie

    [Zwrotka 2]
    Gdy ci wbiję w szyję kły, to całą krew wypiję migiem
    Łeb ci spada na łopatki, bo mam w pysku siłę sideł
    Giniesz w jedną chwilę typie jakbyś wsadził girę w minę
    Wyprzedzam cię nawet, kiedy biegniesz, a ja idę tyłem
    Słoń jak Driller Killer, będę mielić te kukły
    Mam tyle jadu w sobie, że się robi menisk wypukły
    Znów ci przy odsłuchu w oczy śmierć spogląda
    W moim rapie znajdziesz przede wszystkim treść żołądka
    Nie wyglądam jak Backstreet Boys
    Bo mam ryj jakbym z cycka wyssał crack, speed, koks
    I mam dość już chamstwa, dam dziś w muzyce emocje
    Wyciągnę ci oczy z czaszki, żeby umyć je w occie
    Chodźcie bliżej dzieci, przybył Einstein chamstwa
    Jak będziesz zdychać z głodu, to ci nasram na twarz
    Dziś wam dam lekcję tańca elektro, sprawa prosta
    Chwyć jakiś widelec i go śmiało wsadzaj w kontakt
    Mały śmieciu

    [Refren]
    To Czerwony Rum, zapraszam na wiwisekcję
    Jeszcze więcej krwi i przekleństw
    To Czerwony Rum, suko dobrze wiesz kim jestem
    Niech pęka sufit w piekle
    To Czerwony Rum, po ścianach sika czerwień
    Trepanacja czaszki sierpem
    To Czerwony Rum, to familia Brain Dead
    Mózgoośmiornica w herbie

  3. Słoniu Szanowny w końcu mnie scharakteryzowałeś tę sympatyczną nutą….

    😁😁😁

    Dziękuje Ci bardzo za ten kawałek 💢💢🧨🧨‼️‼️

  4. "To czerwony rum, zapraszam na wiwisekcje, jeszcze więcej krwi i przekleństw, to czerwony rum suko dobrze wiesz kim jestem, niech pęka sufit w piekle, to czerwony rum, po ścianach sika czerwień, prepanacja czaszki sierpem , to czerwony rum, to familia brain dead , mungo ośmiornica w herbie "

  5. Tej tylko ja na to zwróciłem uwage że Słoń na początku powiedział "jebać rap" i sie zaśmiał a Piotrek Cartman też to zrobił w Berserku, wsumie nic to pewnie nie znaczy ale taka ciekawostka

  6. Słoń w krajach trzeciego świata:
    ,, Jak będziesz zdychał z głodu to co nasram na twarz"

  7. @brain dead familia , masz cos na to zeby mozna bylo sie psuć ale tak zeby swiadomosc byla zdrowa ? Jedyna imaginacja jaki mi przychodzi na mysl to zalac mózg jakas wydzilina ktora go osloni przed zapsuciem sie, czyli żyć nie przyswajając syfu ,bez wplywu na uboczne bodźce zewneczne .? Wyczuwam tu wyjatkawa czystosc umyslu , przez smierdzaca tresc i mnie tak to zainteresowalo dziwnie jakos 🤤

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz też