Słoń – [12/17] – Klasyg feat. Polska Wersja | Prod. The Returners



Booking/Management Marta Nizio • Agencja Bashesh [email protected] Tel. +48 606 71 23 61 …

source

  1. Każdy rym to klasyk wciąż tu trwa
    Moi ludzie głodni na full rap gra
    Słoń Polska Wersja Poznań WWA
    Tu obowiązuje niepisana księga praw
    Mam siłę niczym dąb który samotnie w skale wyrósł
    Więc nie kładź boi mnie obok tych bezdusznych manekinów
    Nie przeszedłbym sanepidu bo mam gadkę za brudną
    Nie muszę się już przedstawiać bo dobrze znasz mnie łachudro
    Kiedyś w kółko wierzyłem w to co mi wokół wmawiano
    Kiedyś widziałem zdecydowanie ziomuś za mało
    Niczym Alone In The Dark błądziłem w mroku z latarnią
    Dziś czuję się jakbym miał trzy pary oczu jak pająk
    Popularność to dziwka można się szybko zakochać
    Niejeden dzban w to wpadł i zrobił wszystko na pokaz
    Fame się zmienia jak moda wielu się pręży jak kurwy
    Mi palma odbije wtedy gdy zagram w tenisa w dżungli
    Za nami trupy przed nami szczyty na niebie Swaróg
    Nienormalne produkcje jak w czasach na nielegalu
    Prowadzę armie denatów pozdro Hinol i Jano
    To dla tych co za nasze zdrowie dzisiaj piją i palą
    Każdy rym to klasyk wciąż tu trwa
    Moi ludzie głodni na full rap gra
    Słoń Polska Wersja Poznań WWA
    Tu obowiązuje niepisana księga praw
    To jest klasyk jak wkurwione logo Onyxów
    To ten co za dzieciaka lata z procą po fyrtlu
    Jestem jak intruz posród tych cór Koryntu
    Daj na full niech słyszą to gówno w czyśćcu
    To jest klasyk jak wkurwione logo Onyxów
    To ten co za dzieciaka lata z procą po fyrtlu
    Jestem jak intruz posród tych cór Koryntu
    Daj na full niech słyszą to gówno w czyśćcu
    Jak 1.9 TDI jadę z tym bit stuka jak wahacz mi
    I czasem rym old schoolowy mam jak nikt
    Jakby z Chin nie powtórzy żaden z nich
    Klasyk w czasach gdzie modna jest baja
    I grzeczni raperzy we pstrokatym dresie naja
    Stoję ja bo nie dla mnie jest ta potupaja
    Ta niby dinozaur ale patrz jakie ma jaja
    Ha poczekaj spierdalaj nara
    Ten rap jest jak wpierdol jak muay thai w glanach
    Ciśniesz po klasykach to zdychaj niewdzięczna kurwo
    Jak ty będziesz zdychał rodzina powie „No trudno"
    Pech ale rap nie umarł jest tu
    W tym ciemnym przejściu choć tu wielu ziomeczków
    I robi złoto w miesiąc i nie stoi w miejscu
    I idzie po platyne i to nie jest new school
    Jęczydupy bez skilla fejki
    Jebać was grajki bez serca
    Muzyka by zarabiać na cukierki
    Dzieciak jebać
    To jest klasyk jak wkurwione logo Onyxów
    To ten co za dzieciaka lata z procą po fyrtlu
    Jestem jak intruz posród tych cór Koryntu
    Daj na full niech słyszą to gówno w czyśćcu
    To jest klasyk jak wkurwione logo Onyxów
    To ten co za dzieciaka lata z procą po fyrtlu
    Jestem jak intruz posród tych cór Koryntu
    Daj na full niech słyszą to gówno w czyśćcu
    Ja pierdolę ziomuś wielkie celebryckie życie
    Nie mam na to chęci parcia nie nadaję się
    I niech się niesie klasyk i tak się wiezie klasyk
    Nie jakiś plastik ksero ksero pod publiczkę
    Wciąż liczą hajsy nice jest i ten tego
    Nie wiedzą co to rap jest co jest pięć i elo
    Mniej niż zero te rymy wyssane z palca
    Niedawno żarli cyca więc nie wiem czym się zachwycać
    Już cztery zwrotki poszły od tygodnia
    Sorry Słoniu wiem że czekasz dziś na pewno dogram
    Klasyk tak jak Onyx PWSRH
    To nie nasze lazdy to jest klasyk jak Denis Bergkamp
    Nie żadna tam pozerka udawane miny
    Leci klasycznie perka co jest skurwysyny
    Przy tym playbacku stoicie jak Pantomimy
    Przy tej okazji gracje macie jak dziewczyny
    Każdy rym to klasyk wciąż tu trwa
    Moi ludzie głodni na full rap gra
    Słoń Polska Wersja Poznań WWA
    Tu obowiązuje niepisana księga praw
    To jest klasyk jak wkurwione logo Onyxów
    To ten co za dzieciaka lata z procą po fyrtlu
    Jestem jak intruz posród tych cór Koryntu
    Daj na full niech słyszą to gówno w czyśćcu
    To jest klasyk jak wkurwione logo Onyxów
    To ten co za dzieciaka lata z procą po fyrtlu
    Jestem jak intruz posród tych cór Koryntu
    Daj na full niech słyszą to gówno w czyśćcu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni artykuł
Słoń – [14/17] – Ballada o Lekkim Zabarwieniu Gastronomicznym | Prod. PSR

Słoń - [14/17] - Ballada o Lekkim Zabarwieniu Gastronomicznym | Prod. PSR

Następny artykuł
Słoń – [11/17] – Clinton | Prod. Bent, deki DJ Soina

Słoń - [11/17] - Clinton | Prod. Bent, deki DJ Soina

Zobacz też