Słoń – PSS | bit Pawko, skrecze Dj Soina (OFICJALNY TELEDYSK)

Na kanale Brain Dead Familia pojawiła się nowa wrzutka – “Słoń – PSS | bit Pawko, skrecze Dj Soina (OFICJALNY TELEDYSK)

Bezpośredni odsłuch

Jaram się!

  1. Ja bardzo doceniam twórczość Słonia. Nie słucham bardzo rapsów, poza słoniem. Z chęcią poszedłbym na koncert i mam nadziej że mnie nie wyzwią od "psełdofanów" ;p Jak się go słucha na słuchawkach to człowiek co chwile się uśmiechnie, czy potaknie do jakiejś jego docinki względem innych. Ta muza pobudza bardziej niż potrójne espresso:)

  2. Stary tekst, a zrywanie kontaktu z wywłokami nadal realne – pozdro słoń, wszyscy co nadal pamiętają – BDF

  3. Muzyka jest dla mnie rozrywką nie tworzę jej za karę
    Kocham horror choć czasem nagram normalny kawałek
    Dla wielu robię kabaret bo mój rap nie jest prawdą
    Zamiast fałszywej prawdy daję ci szczere kłamstwo
    Masz tu suchy fakt ziom jebie od ciebie szwindlem
    Bo masz naciągane teksty niczym twarz Ewy Minge
    Te pierdolone wyjce ich emocjonalne bagno
    Tysiąc identycznych tracków o problemach z byłą panną
    „Ale hard core ma nowego ziomka"
    To może czas się ogarnąć i zerwać z wywłoką kontakt
    Przestań wyć na zwrotkach o tym że byś prawie umarł
    Powiedz to dzieciakom których starzy chleją denaturat
    Wbijam chuja w te albumy pełne smutów
    Te niby ambitne wersy pełne przenikliwych uczuć
    Chcesz mnie zdyskredytować? Nawet nie próbuj
    Prędzej kurwa cię zarazi wenerą przez bluetooth
    Wybijam się z tłumu naszprycowanego ściemą
    Ci super wrażliwi MCs i ich naciągana szczerość
    Ja też umiem być emo serio leszczu nie wiesz
    Mój rap to baletnica tańcząca w deszczu siekier

    Wciąż krytykami gardzę więc się pierdol Słoń
    Wciąż nie idę za radiem więc się pierdol Słoń
    Nie chcę być na siłę modny więc się pierdol Słoń
    Wchodzę z buta na salony zróbmy piekło ziom
    Ci zakompleksieni znawcy klik klik bum
    Sfrustrowane niby gwiazdki klik klik bum
    Niech spłonie dzisiaj scena klik klik bum
    A jak chcesz ściany podpierać to idź w pizdu

    Dwa mixtape'y dwie Demonologie drugie solo longplay
    Nie wiem który gram koncert i ile mam ich na koncie
    Nieważne czy legalnie czy nie zawsze był konkret
    Nie zbłądzę bo w życiu prowadzi mnie czarne słońce
    Wielu patrzy mi w portfel i wielu z nich się wkurwia
    Bo od początku niezależnie graliśmy jak Boot Camp
    Żadna wytwórnia nie powie że napędza mi fejm
    Bo jesteśmy słownikową definicją selfmade
    Bardzo jara mnie hejt wasza negatywna gadka
    Mój zjebany kwadratowy rap płaci za mój kwadrat
    Obojętnie co bym nagrał i tak kurwa będziesz sapać
    Z wyrazem twarzy jakby żul ci się wysrał do snapa
    Każdy chce hajs asap a na backstage'u mnóstwo szmul
    Co drugi ksero boy myśli że jest School boy Q
    Nagrywasz gówno w chuj więc c'est la vie
    Jebać ich skurwysyny podsycają moją nienawiść
    Nadzieram pysk reszta wchodzi w tryb mute
    Ściągaj logo z orłem bo nie wiesz czym jest Wu Tang
    Modny ciuszek i bujanka kolejna rapu gwiazdka
    Czuję się jak w klubie go go z dupami po amputacjach

    Wciąż krytykami gardzę więc się pierdol Słoń
    Wciąż nie idę za radiem więc się pierdol Słoń
    Nie chcę być na siłę modny więc się pierdol Słoń
    Wchodzę z buta na salony zróbmy piekło ziom
    Ci zakompleksieni znawcy klik klik bum
    Sfrustrowane niby gwiazdki klik klik bum
    Niech spłonie dzisiaj scena klik klik bum
    A jak chcesz ściany podpierać to idź w pizdu

    Wciąż krytykami gardzę więc się pierdol Słoń
    Wciąż nie idę za radiem więc się pierdol Słoń
    Nie chcę być na siłę modny więc się pierdol Słoń
    Wchodzę z buta na salony zróbmy piekło ziom
    Ci zakompleksieni znawcy klik klik bum
    Sfrustrowane niby gwiazdki klik klik bum
    Niech spłonie dzisiaj scena klik klik bum
    A jak chcesz ściany podpierać to idź w pizdu

    Życzę ci żebyś miał kasę z własnej muzy jak Słoń
    Życzę ci żebyś miał markę własne ciuchy jak Słoń
    Życzę ci żebyś na trasie niszczył kluby jak Słoń
    Może wtedy na mój widok przestaniesz srać krwią

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Poprzedni artykuł

Kopia - Madam (diss MAD)

Następny artykuł

WilkoŁaki/BDF - Wróżbita Łukasz (OFICJALNY TELEDYSK)

Zobacz też