A.J.K.S. – Po偶eracze sn贸w

(Wst臋p)
Nie b臋d臋 m贸wi艂 Ci o dniach bo s膮 lepsze i gorsze
Nie b臋d臋 m贸wi艂 o Twoim 偶yciu, bo ma艂o o nim wiem
Nie chc臋 naucza膰, r贸b co chcesz, tak by by艂o dobrze
Bo w nas pozosta艂 tylko chaos, pierwotny gniew
By艂o ich wielu, chcieli leczy膰, obiecywali ulg臋
Raz nie艣li boga w sercu, a raz krystaliczny proch
I nadal pytam w g艂臋bi duszy czy odwa偶臋 si臋 umrze膰
A mimo to walcz臋 偶eby przetrwa膰 kolejn膮 noc

By przyszed艂 ten dzie艅, gdy osi膮gn臋 sw贸j punkt braku odwrotu
Ten chlew, musimy zebra膰 si臋 wszyscy i kupi膰 sobie spok贸j
Tak 藕le nie by艂o jeszcze nigdy, pami臋tasz ile razy
Krzycza艂e艣, p艂aka艂e艣, bi艂e艣 pi臋艣ci膮 w 艣cian臋
A oni niewzruszeni stali dumnie jak g艂azy

(Zwrotka 1)
O艂贸w w oponent贸w, kamienie na wrog贸w
Otwarty ogie艅, czysty sza艂, prosto w nich
Strza艂 bez sentyment贸w, to zemsta bog贸w
Bezlitosny p艂omie艅, pluj im dzi艣, w pod艂y w ryj
Bez precedensu, w tych chorych realiach
Zastraszeni ludzie, rz膮d na bruk, bruk na rz膮d
To nie ma sensu, topi膰 si臋 w fekaliach
Zabierz swoj膮 bro艅, zamknij drzwi, chod藕my st膮d
Rozprawi膰 si臋 z bolesnymi marzeniami
Kt贸re potrafi膮 bezczelnie 艣mia膰 si臋 w twarz
I nie m贸w, 偶e nic nie by艂o mi臋dzy nami
Bo to tak jakby艣 powiedzia艂, 偶e nie by艂o nigdy nas
A s艂o艅ce patrzy, nie ma emocji
Ci膮gle o艣lepia, a Ty gubisz kurs
Pi臋膰dziesi膮t z艂otych – cena odskoczni
艢wiat zal艣ni wtedy, gdy zabraknie ich tu

(Refren)
Po偶eracze sn贸w
Truciciele g艂贸w
Architekci etyki
Dla kt贸rych jeste艣my nikim

(Zwrotka 2)
Jest nas tak du偶o, stworzyli艣cie armie
Gdy ka偶de s艂owo bola艂o jak cier艅
Ten wbity w g艂ow臋, to takie banalne
M贸wi膮 noc umrze, narodzi si臋 dzie艅
W po艂udnie wyjdziemy, chwycimy si臋 za r臋ce
Zdo艂amy pokaza膰, 偶e nie ma w nas nic
Co mo偶e powstrzyma膰 krwawi膮ce serce
Zapalnik, odwaga, eksplozja i dym
Nie pr贸buj nas uczy膰 i 艂ga膰 o nadziei
Zamiast tego przypomnij sobie Tw贸j pusty 艣miech
B贸g dawno umar艂, kto艣 z Was go odstrzeli艂
Wymaza艂 dok艂adnie sw贸j ka偶dy grzech
Dzi艣 gwiazdy spadaj膮 wypowiedz 偶yczenie
To mo偶e by膰 Twoja ostatnia my艣l
Ze 艂zami w pustych oczach, ogromne wkurwienie
Kt贸rego nikt z nas nie umie ju偶 kry膰

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *