Fazi – Anty Cypis

Opowiedz teraz gnomie
Jaki z ciebie kozak
`Albo lepiej nie
Bo odrazu Floras zadzwoni na psy

To groźby karalne

Byłeś jesteś i zawsze będziesz błaznem
Laska za ciebie robi zakupy
Ktoś nie rozjebał tej zcwelonej dupy
Najpierw się przebijasz by cokolwiek robić
Tylko dlatego że podobno boisz się mnie
Gdzie logika, tępy baranie
Wyczyść se pazury,czesz się, rób pranie
Nie szpanuj na necie, nie swoją BM-Ką
Ale taki placek, zawsze będzie klękał
Podrabianie płyt
Sprzedaż moich płyt
Jakie cztery lata?
Gdzie jest kurwa kwit?
Złodzieju z sukcesem na kradzionych bitach
Dużo się pomieści w tych waszych kurwa cipach

Zapytam cię o zdrowie
To groźby karalne
Uśmiechnę się szeroko
To groźby karalne
Postawie ci piwerko
To groźby karalne

Tak się zachowują
Dziewice analne

Zapytam cię o zdrowie
To groźby karalne
Uśmiechnę się szeroko
To groźby karalne
Postawie ci piwerko
To groźby karalne
Tak się zachowują

Dziewice analne

Ten wrzesień będzie czarny jak kiedyś u Rycha

Śmieje się i pale? A to twoja stypa
Spawacz nie wyjdzie, w porę otrzeźwiałem
Bo razem z tobą cieciu to byłby kabaret
Ciężko było rzucić klocka kamieniowi
Z każdego koncertu, przecież się powodzi
Nie musiałby wracać do jebanej Anglii

Wiejski błaźnie, lepiej jape zamknij
DJ przyśpieszacz ale kurwa kino
Przyśpieszyć,przerobić Gigi D’Agostino

Wiem co powiesz “też przerabiasz disco”
Moje nie zarabia (?)
Dziwne że w Polsce się jeszcze nikt nie zjebał
Gdze jest Cypis?
Koło gówna leżał
Wszystkie twoje teksty
Moje drogie cwele
Krzyżówka Romana,Sowy
i Wesele

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *