Kuki – Dzieckorolka

(Intro)
Jazda, jazda, jazda!
Dzieckorolka
Skurwysynu…

(Refren)
Dzieckorolka! Dziecko pod nogami jęczy
Grindy, flipy, slide’y na poręczy
Chce mieć wyniki, robię sobie triki
Pędzę ulicą na dziecku z Afryki
Dzieckorolka! Wkręcam w gnojka tracki
Jak robię flipa wypadają flaki
Rany i siniaki, otwarte złamania
Ważne mieć zajawkę, wakacyjna bania!

(Zwrotka 1)
Sport to zdrowie – niekoniecznie, robię triki małym dzieckiem
Skaczę sobie po głowie dzieciaka jakbym tańczył krakowiaka
Sadystyczne mam zapędy, deskorolka gubi zęby
Wciskam buty w małe ciało, dziecko całe się osrało
Zajebało, niezły fetor, lecą iskry dzieciak siny
Potylica trze o beton, z bólu stroi śmieszne miny
Skurwysyny deska się starła jak nie ma dzieci to weź se karła
Ucho zwisające na agrafce, suko zajebie slide’a na ławce
To jest dzieckorolka, a nie żaden kurwa kanadyjski klon
Jak boli to sorka, dobra zabawa przede wszystkim, ziom
Ujebany krwią, mówię do dzieciaka “żyj”
Lubię patrzeć pod nogi na ten rozpierdolony ryj
Zostawiam ślady krwi, all eyes on me dzieciaczki
Pierdolę Vansy i wkładam laczki do wspinaczki
Ludzie są trochę źli, bo nie kminią tej zajawki
Dzwonią na psy, nie jestem zły jak jebani palacze trawki

(Refren)
Dzieckorolka! Dziecko pod nogami jęczy
Grindy, flipy, slide’y na poręczy
Chce mieć wyniki, robię sobie triki
Pędzę ulicą na dziecku z Afryki
Dzieckorolka! Wkręcam w gnojka tracki
Jak robię flipa wypadają flaki
Rany i siniaki, otwarte złamania
Ważne mieć zajawkę, wakacyjna bania!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *