Opa艂 x Floral Bugs – Czarny neon

(Intro: Opa艂)
Nocne neony miasta nie daj膮 spa膰 nam
Nie daj膮 blasku, nie daj膮 艣wiat艂a
Po偶ycz pod zastaw, oddaj jak czas da
Przelan膮 krew za to wypije鈥 (uuuuu)

(Zwrotka 1: Floral Bugs)
Nocne neony w przyciemnionych szybach odbijaj膮 blask
One odbijaj膮 nas, one odbijaj膮 czas
Jak Richard Mille i Rafael Nadal, co one of one
Na ulicy body count, czarno niczym bodyguard
Tajemnice winkli, wygas艂e 艣wiat艂a klub贸w (ej)
Gdzie nieczyste uczynki gin膮 gdzie艣 w dymie szlug贸w (ej, ej)
Wytagowane windy, legendy zau艂k贸w
Wytatuowane ksywki poprzekre艣lane z b贸lu

(Przej艣cie: Floral Bugs)
Nic nie pachnie jak Warszawa noc膮 z tylnych siedze艅 Bolta
Ona chcia艂a si臋 zwi膮za膰, to jej proponowa艂 bondage
Jak wo艂aj膮 0,7 nie chodzi o Jamesa Bonda
Brudne siano z czekolady robi膮 tak jak Willy Wonka (ej, ej, ej)

(Refren: Opa艂)
Nocne neony miasta (co?) nie daj膮 spa膰 nam (co?)
Nie daj膮 blasku, nie daj膮 艣wiat艂a
Po偶ycz pod zastaw, oddaj jak czas da
Przelan膮 krew za to wypije asfalt
Nocne neony miasta (co?) nie daj膮 spa膰 nam (co?)
Ka偶dy to gracz, a to tylko gra 艣wiat艂a
Po偶ycz pod zastaw, oddaj jak czas da
Czarno widz臋 to, co b艂yszczy dla nich, barwa

(Przej艣cie: Opa艂)
Tam, gdzie farby, puchy, peron – 艣wieci czarny neon
Tam, gdzie deal’e i gdzie pieni膮dz – 艣wieci czarny neon
Tam, gdzie dealerzy si臋 dziel膮 – 艣wieci czarny neon
H4J4 wypala te p艂yty biel膮 jak jebany Nero

(Zwrotka 2: Floral Bugs)
艁a-,na-, na-, nej, 艂a-, na-, na-, nej
Czarny neon pokrywa to miasto, tak jak ple艣艅, ej
艁a-,na-, na-, nej, 艂a-, na-, na-, nej
Odbija w ka艂u偶y czarne 艣wiat艂o si臋 jak d藕wi臋k, ej
Ka偶dy cal bije mocniej, Bal patrzy z okien
Dar zgni艂ych ran, by zabli藕ni膰 si臋 wolniej
Ka偶da chodnikowa kostka trzyma w betonie historie
Tony 艣liny, litry potu i te gramy braku wspomnie艅

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *