S艂o艅 – Kosmiczne Przygody Genera艂a Syfilisa

(Intro: Brainfreezer)
To, co widzicie w swoich telewizorach, drodzy pa艅stwo nie jest efektem specjalnym, powtarzam: to nie s膮 efekty specjalne, to dzieje si臋 naprawd臋. Ogromny potw贸r razem ze swoim wojskiem wy艂oni艂 si臋 z czarnej dziury na niebie. Jest to kolejna aglomeracja zaatakowana przez gigantyczne monstrum. NATO nadal jest bezsilne wobec… Staramy si臋…
Hahaha, wy skurwia艂e, sraj膮ce wsz臋dzie ma艂py w swetrach
Jestem waszym fatum
Jeste艣cie gotowi? Chuja tam
Pyta艂em si臋, czy jeste艣cie gotowi?

(Zwrotka 1)
Wy jebane ziemskie 艣miecie, na homo sapiens mam alergi臋
To genera艂 Syfilis, BDF para siempre

Ca艂y ludzki gatunek dzi艣 si臋 znalaz艂 na zakr臋cie
Czuj臋 wi臋cej wstr臋tu do was ni偶 ma mafia siana z przest臋pstw
Przyby艂em na t膮 skurwia艂膮 planet臋 jako pielgrzym
Jednym ognistym podmuchem mog臋 ca艂e miasto zw臋gli膰
To emisariusz 艣mierci, wyk艂adam chuj na klimat
Pierdol臋 Matk臋 Ziemi臋, niech ta stara kurwa zdycha
Kosmiczny Hun Attyla, mam skrzyd艂a jak pterodaktyl

Scenka z Terminatora, pod stopami trzeszcz膮 czaszki
Ca艂a bro艅 waszej armii nie jest w stanie mnie, ziom, zrani膰
Str膮cam z nieba my艣liwce jakbym odgania艂 komary

Stoj臋 wyprostowany, si臋gam dwunastego pi臋tra

Rodyjski kolos z mentalno艣ci膮 jak w艣ciek艂y doberman
To naje藕d藕ca z gwiazd, czo艂gi stop膮 wgniatam w gleb臋
To architekt zniszczenia dzisiaj odrobacza Ziemi臋

(Refren)
Przyby艂 Kaiju, wasz odwieczny wr贸g (salut!)

Genera艂 Syfilis krwawy b贸g (salut!)

Nap臋dza mnie nienawi艣膰 i g艂贸d (salut!)
To BDF (salut!), czerwony rum (salut!)
Przyby艂 Kaiju, wasz odwieczny wr贸g (salut!)

Genera艂 Syfilis krwawy b贸g (salut!)

Nap臋dza mnie nienawi艣膰 i g艂贸d (salut!)
To BDF (salut!), czerwony rum (salut!)

(Zwrotka 2)
Chcecie kolonizowa膰 kosmos? To mordo niez艂a beka
Zanim zbudujecie flot臋, tu na Ziemi 艣mier膰 was czeka
Wi臋c na kolana 艣cierwa, to m贸j dzie艅, przyby艂 p贸艂b贸g
Rozrywam budynki d艂o艅mi jakby by艂y z pluszu
Spod but贸w radiowozy uciekaj膮 jak hot wheelsy
呕adna armia nie by艂a gotowa do takiej potyczki
Wasze pociski niestety nie dadz膮 wam za wiele
Za to ja mam cztery fiuty i ka偶dy strzela laserem
Wdeptuj臋 w gleb臋 miasta, uk艂adam z trup贸w wie偶臋
W przerwie odpalam tutoriale z gr膮 na ukulele
Wbijam ci na osiedle, synku, pod blok, w kt贸rym mieszkasz
I zrywam dach po to, 偶eby si臋 do 艣rodka zeszcza膰
Krew na pancerzach mojej armii l艣ni niczym barszcz
U偶ywamy niewolnik贸w jako 偶ywych tarcz
Przyby艂 kat, by wytrzebi膰 ca艂y ludzki 艣wiat
Wola艂bym urodzi膰 je偶a cewk膮 ni偶 by膰 kt贸rym艣 z was

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *